Pył Saharyjski zmierza do Polski. Nadciąga pogorszenie jakości powietrza
Nad Europę napływa ogromna masa pyłu znad Afryki Północnej. Zjawisko, które już mocno wpłynęło na jakość powietrza nad Atlantykiem, w najbliższych dniach obejmie także Polskę. Eksperci ostrzegają, że choć stężenia nie będą tak ekstremalne jak na południu Europy, skutki mogą być odczuwalne, szczególnie dla osób wrażliwych.
Alarm na Atlantyku: „Kalima” paraliżuje wyspy
Po intensywnych burzach piaskowych w Afryce do atmosfery uniosły się ogromne ilości pustynnego pyłu. Z masami powietrza przemieściły się one nad Atlantyk, docierając do archipelagów takich jak Wyspy Kanaryjskie oraz Madera. Na Kanarach zjawisko to znane jest jako „Kalima”. Lokalnym mieszkańcom i turystom zaleca się ograniczenie przebywania na zewnątrz ze względu na gwałtowne pogorszenie jakości powietrza. Podwyższone stężenia pyłu zawieszonego odnotowano również w rejonie Republika Zielonego Przylądka.
Monitoring sytuacji prowadzi europejski program obserwacji atmosfery Copernicus, a dokładne prognozy przygotowuje jego komponent atmosferyczny CAMS. Opublikowane wizualizacje pokazują rozległą chmurę pyłu przemieszczającą się w kierunku kontynentu.
Trasa pyłu nad Europą
Według prognoz masa saharyjskiego pyłu przesunie się znad atlantyckich wysp nad kontynentalną część Portugalia i Hiszpania, następnie obejmie Francja oraz Niemcy, by finalnie dotrzeć nad Polska. Pierwsze oznaki obecności pyłu mogą pojawić się już 22 lutego, natomiast największe stężenia prognozowane są około 25 lutego. Najbardziej narażone będą północne i zachodnie regiony kraju, gdzie koncentracja cząsteczek w powietrzu może być wyraźnie podwyższona.
Kto powinien zachować szczególną ostrożność?
Choć nie przewiduje się tak drastycznych wartości jak na południu Europy, osoby z problemami układu oddechowego mogą odczuć pogorszenie samopoczucia. Pył może wywoływać kaszel, uczucie duszności, podrażnienie gardła czy świszczący oddech. Szczególną czujność powinny zachować osoby chorujące na astmę oraz przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. W takich sytuacjach warto ograniczyć wietrzenie mieszkań w godzinach największego stężenia oraz śledzić bieżące komunikaty dotyczące jakości powietrza.
Pył saharyjski a codzienne życie
Zjawisko nie wpływa wyłącznie na zdrowie. Cząsteczki unoszące się w atmosferze mogą wraz z opadami osiadać na samochodach, parapetach i elewacjach budynków, pozostawiając charakterystyczny żółtawy lub rdzawy nalot. Kierowcy mogą zauważyć szybciej brudzące się szyby i karoserię.
W takich okresach coraz większego znaczenia nabierają domowe oczyszczacze powietrza. Urządzenia wyposażone w filtry HEPA są w stanie skutecznie wychwytywać drobne cząstki PM10 oraz jeszcze mniejsze frakcje, poprawiając komfort oddychania w zamkniętych pomieszczeniach. W regionach szczególnie narażonych na napływ pyłu może to znacząco zmniejszyć ekspozycję domowników na zanieczyszczenia.