Czy samochody elektryczne mniej zanieczyszczają środowisko?

Napisany przez w
Czy samochody elektryczne mniej zanieczyszczają środowisko?

W społeczeństwie funkcjonuje powszechne przekonanie, że samochody elektryczne w mniejszym stopniu zanieczyszczają środowisko. Szacuje się, że są one przyszłością motoryzacji, tym bardziej że Unia Europejska chce do 2030 roku zmniejszyć emisję CO2 aż o 40 proc., a do 2050 roku stać się w pełni „zielonym” i ekologicznym rejonem naszego globu. Nic więc dziwnego, że samochody elektryczne są coraz popularniejsze, lecz pojawia się pytanie, czy aby na pewno mniej zanieczyszczają środowisko?

Ekologiczne samochody elektryczne?

Samochody elektryczne powinny mniej zanieczyszczać środowisko i tak by było, gdyby nie fakt, że energia elektryczna w takich Państwach jak Polska wytwarzana jest głównie z węgla.

– Aby samochód elektryczny, który zużywa 15 kWh energii mógł dostać ten prąd, elektrownia musi zużyć 55 kWh. To identyczny wynik jak w samochodzie zasilanym na benzynę, jeśli chodzi o konsumpcję energii – tłumaczy Paweł Goller z Przemysłowego Instytutu Motoryzacji. – Elektrownia, żeby wyprodukowała te 55 kWh energii, musi wyemitować do atmosfery 16 kg dwutlenku węgla. Samochód benzynowy emituje 14 kg dwutlenku węgla – dodaje.

Badania Eurostatu z 2018 roku pokazują jednoznacznie, że jedynie 11,3 proc. energii w Polsce pochodzi z odnawialnych źródeł. W związku z powyższym samochody elektryczne nie mają wpływu na zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza, dopóki energia do ich naładowania wytwarzana jest z węgla.

Niestety żaden samochód ekologiczny nigdy nie będzie w 100 proc. czysty.

Diesle bardziej ekologiczne od elektryków?

Jednym z ważnych punktów polityki rządowej europejskich państw jest kwestia ochrony środowiska. Dążą oni do poprawy jakości powietrza poprzez wprowadzanie pro – ekologicznych rozwiązań w tym m.in. zmniejszenie zapotrzebowania na paliwa kopalne jako źródło energii.  Nieustannie prowadzone są również badania nad głównymi przyczynami zanieczyszczeń. I tak np. specjaliści z Berylls Strategy Advisors (www.berylls.com) wykazali, że samochody z silnikami diesla w najmniejszym stopniu zatruwają środowisko, ponieważ spalają mniej oleju napędowego aniżeli samochody benzynowe, a co za tym idzie emitują mniej dwutlenku węgla do atmosfery. Poszli oni jednak o krok dalej i przeprowadzili wyliczenia z których wynika, że ślad węglowy zostawiony przez samochód elektryczny i diesla zrówna się po przejechaniu ok. 200 tys. km w Niemczech i tylko 43 tys. km w Norwegii.

– Wytwarzanie energii elektrycznej – w tym tej dla samochodów elektrycznych – jest nadal silnie uzależnione od paliw kopalnych w wielu krajach UE. Klimat nie dba o to, skąd pochodzi dwutlenek węgla – czy z rury wydechowej, czy jest emitowany podczas spalania węgla brunatnego w celu wytworzenia energii elektrycznej lub do energochłonnej produkcji baterii – tłumaczy dr Jan Burgard, specjalista z Berylls Strategy Advisors.

Struktura i produkcja energii elektrycznej w Polsce

Przeciwnicy samochodów elektrycznych podkreślają, że w takich krajach jak Polska czy też Niemcy, prąd produkuje się przede wszystkim z paliw kopalnych, co nie wpływa korzystnie na środowisko.

Źródło: na podstawie ENTSO-E

Niemal ¾ wytwarzanej w Polsce energii pochodzi z węgla, co sprawia, że również samochody elektryczne nie są proekologiczne. Jedynie w państwach, które produkują energię z odnawialnych źródeł, korzystanie z samochodów elektrycznych jest niemal w 100 proc. bezemisyjne.

Podsumowując, dopóki w Polsce nie zaczniemy korzystać w większym stopniu z odnawialnych źródeł energii, dopóty samochody elektryczne nie będą proekologiczne. Warto także zauważyć, że obecnie mało kto z Nas może pozwolić sobie na zakup nowego samochodu z salonu, a to również nie wpływa korzystnie na środowisko, ponieważ dopiero niedawno została wprowadzona unijna norma emisji spalin Euro 6. Z przeprowadzonego z kolei w grudniu 2019 roku badania wynika, że największymi trucicielami (badanie przeprowadzone w Krakowie) były diesle o normie emisji spalin Euro 5 i starszej, a tylko 11 proc. aut spełniało normę Euro 6. Samochody elektryczne to z pewnością dobry kierunek, ale Polska niekoniecznie jest na niego gotowa po względem ochrony środowiska.