Kraków bez możliwości wjazdu starych samochodów?

Napisany przez w
Kraków bez możliwości wjazdu starych samochodów?

O planach utworzenia Stref Czystego Transportu w wielu Polskich miastach pisaliśmy już w innych artykułach. Tym razem można powiedzieć, że stają się one niemal faktem. Kraków już wprowadza pierwsze zmiany, a pod koniec 2022 roku ma ona powstać wewnątrz II obwodnicy. Co to oznacza, dla osób dojeżdżających do Krakowa i samych mieszkańców? Czy będą oni musieli wymienić stare samochody na nowe?

Projekt Strefy Czystego Transportu w Krakowie

Do końca 2022 roku Strefa Czystego Transportu w Krakowie ma powstać wewnątrz II obwodnicy. Ma być ona dostępna wyłącznie dla samochodów benzynowych o normie spalin minimum Euro 4 (2006 r.), a dla diesli minimum Euro 5 (2011).

To jednak nie koniec nowości dla kierowców. Ów Strefa ma zostać rozszerzona również do obszaru wewnątrz IV obwodnicy i otwarta dla samochodów benzynowych (Euro 4), a dla diesli (Euro 6). Zakończenie realizacji tego etapu miałoby się zakończyć z końcem roku 2025 lub też po wybudowaniu IV obwodnicy miasta.  

Strefy Czystego Transportu nie wprowadzają zakazu wjazdu dla samochodów, tak jak Strefa Ograniczonego Ruchu, a jedynie określają jaką ilość zanieczyszczeń pojazdy mogą emitować, co oznacza zazwyczaj, że do strefy nie można wjechać kilkunastoletnim dieslem wyrzucającym czarny dym z rury wydechowej. Aktualnie pracujemy nad przygotowaniem szczegółowego planu wdrożenia SCT w oparciu o normy emisji Euro, który zostanie przedstawiony publicznie w pierwszym kwartale 2022 roku – podał Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego.

Nowe zasady mają obowiązywać w oparciu o nowelizację ustawy o Elektromobilności i Paliwach Stałych, a minimalna Strefa Czystego Transportu w Krakowie miałaby objąć II obwodnicę.

Strefa Czystego Transportu w obrębie II obwodnicy

W pierwszym etapie wprowadzania Strefy Czystego Transportu zakłada się, że obejmie ona obszar między Alejami Trzech Wieszczów, ul. Wita Stwosza, rondem Mogilskim, ul. Klimeckiego, Powstańców Śląskich, Powstańców Wielkopolskich i Konopnickiej. Wprowadzone mają zostać nowe znaki drogowe informujące kierowców o wjeździe do Strefy. Kierowcy zaś będą mieli obowiązek naklejania na szybę samochodu specjalnej naklejki z normą emisji spalin, lub w przypadku samochodów elektrycznych lub wodorowych zmianę tablic rejestracyjnych na zielone. Ma to pozwolić służbą na łatwiejszą identyfikację i kontrolę pojazdów wjeżdżających do SCT.

A co z mieszkańcami i osobami dojeżdżającymi do pracy?

– Ograniczenia należy wprowadzać stopniowo, tak by się nie okazało, że samochodem po Krakowie mogą jeździć tylko bogaci mieszkańcy, których stać na drogie pojazdy. Powinny więc zostać wyznaczone okresy przejściowe na dostosowanie się do zmian. Ważne jest także to, by wraz z ograniczeniami powstawały parkingi, na których swoje pojazdy mogliby zostawiać kierowcy dojeżdżający do Krakowa –mówił radny Michał Drewnicki (PiS).

Radni zapowiadają, że konieczna jest również szeroko zakrojona akcja informacyjna, bowiem mieszkańcy, którzy obecnie rejestrują swoje auta w niedługim czasie mogą nie spełnić norm, a co za tym idzie będą musieli albo wymienić samochód na nowy, albo też zostawiać go poza strefą.

Na tę chwilę trwają nie tylko prace wdrożeniowe, ale również te mające zrekompensować mieszkańcom SCT. Jedną z propozycji jest np. dwuletni bilet do podróżowania Krakowską Komunikacją Miejską, dofinansowanie do zakupu roweru lub też wymiany samochodu na nowszy.

STC obecnie obowiązują w ponad 250 miastach w Europie, co może również oznaczać, że będą w niedługim czasie rozszerzane o nowe obszary. A Wasz samochód spełnia normy?